El Diablo

siedzi we mnie
jakby się zadomowił
w swej skrzywionej wyrazem postaci
każe patrzeć przez własnego ja giganta
w porwanej mapie zbiera swoje tylko kawałki
układając z nich kalejdoskop

el diablo drugie moje imię
druga natura niczym pewnego doktora oblicze
siedzi i rozsadza mnie
żywy potwór egoizmu
i dokonujac niszczacego dzieła
kładzie do głowy truciznę
to tylko dla twojego dobra
5
136 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
no wiesz co duszku -- nie podejrzewałam cię
gizela1 13 lat temu
ale Diablo Włodarczyk fajny jest no nie?
duch44 13 lat temu
a ty zawsze zasłonke stawiasz hihi
duch44 13 lat temu
tez jestem nieskromnie powiem hehe
gizela1 13 lat temu
u jego ojca kupuję fajki -- ma sklep zaraz koło mnie
Smok 13 lat temu
Jak pisał Sołżenicyn w Archipelagu, granice dobra i zła nie wyznaczają imiona narodów, one są w nas, w każdym człowieku, I tylko od nas zależy co ujawnimy, co wyciągniemy na wierzch. Dalej dopowiem od siebie: jeżeli zdecydujemy się ukochać dobro i miłość i te właśnie cechy uwypuklić, to stajemy się aniołami. Poeci - aniołowie. W przeciwnym razie tak jak w tytule wiersza Ducha. Pozdrawiam
duch44 13 lat temu
Dzieki Smok na Ciebie zawsze mozna liczyć ze zgłebisz Tomek jestem tak w ogóle
pańcia 13 lat temu
Poeci - aniołowie..?hmmm...muszę to przemyśleć, bo zawsze sądziłam, że poeta też człowiek :) nie czarny, albo biały, ale czarno-biały
duch44 13 lat temu
fajke owszem teraz palę weż załatw jak ma te tradycyjne
gizela1 13 lat temu
ma fajki i wódkę
Smok 13 lat temu
Gregor, miło!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie