Zdziwione

Humoreska
Mycie okien zakończone
W popołudniowa sobotę
spokojne przy otwartym oknie
usiadłam i w przyrodę się zasłuchałam .

Kukułka mi śpiewała
ale drobniaków w kieszeni nie miałam.
Od kilku dni parkę zaprzyjaźnionych
gołębi podziwiam które zdezorientowane
naszym zachowaniem .

Izolowaniem się i maseczek zakładaniem
na parapecie okiennym usiadły
i do mojego pokoju zaglądały
ale im nie wytłumaczyłam .

Gdy do nich podeszłam
przez szybę na mnie popatrzyły
i w wielkie świerki się skryły.
1
26 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
ptasia grypa, to dla nich małe piwo w porównaniu z tym, co ujrzały na Twojej głowie, donato ;)
D
donata 4 lata temu
właśnie leopardzie -siwy włos i to nie jeden tak mnie z zeszłego roku nie zapamiętały wcześniej włosy maskowałam -kolorowałam a teraz twarz maskujemy i udajemy że znajomych pod nimi nie poznajemy
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie