Wycwaniony Osiołek

O życiu
W naszym kraju
pewne gospodarstwo istniało
które dużo owiec ,baranów,
kur i gęsi posiadało
w śród nich jeden osiołek mały.

Gdy widział że go zwierzęta lekceważą
do sąsiadów uciekał szlify pobierał
i kopytka podkuwał.

Tak wycwaniony ,nauczony i obłaskawiony
do swojego gospodarza był odprawiony.
Po latach butnym osłem się okazał
i w swym otoczeniu prymat miał.

Tak długo do póki nie zauważono
że się przed innymi zwierzakami
z podwórza z pałaszowaniem
frykasów ukrywał i do siebie tylko miał
wtedy do sąsiadów powrócił.

Po paru latach osioł skruszony
do gospodarza powrócił
jednak gdy go nie celebrowano
na przeciwników z podwórza pluł
kopał, do sąsiadów uciekał
i kłamał.

Aż osiołkowi noga się podwinęła
i ją złamał i jak myślicie
kto mu ją składał i rehabilitował?
1 5
57 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
baranów ci u nas dostatek
White_Rose26 3 lata temu
Gospodarz? :-)
D
donata 3 lata temu
Gizela to prawda baranów na Naszym Podwórzu dostatek
D
donata 3 lata temu
White Rose jeszcze nie gospodarz ale bardzo by chciał nim być i macha tym kopytkiem
brzoza12 3 lata temu
Ależ wyszukana figura retoryczna.....ho,ho;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie