Sześćdziesiątka

Od siebie
Sześćdziesiątka

Sześćdziesiątka moja droga Celinko to jest tak. Jakbyś w góry się wybrała i na szczyt jej wejść chciała.Na drodze przed szczytem schronisko turystyczne odwiedziłaś w nim kawy się napiłaś, papieroska wypaliłaś, koniakiem poprawiłaś i na szlaku swej wędrówki stanęłaś.

Do tyłu się odwróciłaś,przebytą drogę podziwiałaś gdy w młodym wieku w życie się wybrałaś.
[ 2 O - 3 0 lat]
Najpierw biegiem krótki dystans pokonałaś, [ 4 0 lat]
później trochę zmądrzałaś i marszem
forsownym dalszą drogę pokonywałaś.
[ 50 lat]
W połowie drogi pomyślałaś do sklepu pomaszerowałaś i kijki trekkingowe zakupiłaś.
[ 60 lat ]
Później dalszą drogę spokojnie pokonywałaś.
Po drodze widoki oglądałaś i owoce swego życia podziwiałaś. Zadyszki jeszcze od spaceru nie miałaś.

Szczyt góry przed tobą ostrożnie nań wstępuj, pomału,przemyśl dalszą wędrówkę byś nogi nie skręciła,do szczelin nie wpadła , za szybko końca nie osiągnęła,
do 92 lat się wspinała. Obłoku ręką dotknęła, na chmurze usiadła i do nieba uleciała.

Rodzina zwłoki jej do trumny włożyła
i do kościoła na mszę żałobną zaprowadziła. Następnie orszak pogrzebowy na cmentarz odprowadził.Tam się córki jej popłakały i grób kwiatami okryty często odwiedzały.
2 4
52 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wielka sowa 8 lat temu
chciałbym szczytować, ale powoli moze jeszcze nie jeden raz osiagniesz orgazm nie rozpaczaj.

babciu, to jeszcze nie koniec świata.
D
donata 8 lat temu
Chciałbym czy Chciałabym bo mi się już pomyliło może ty wielka sowo sama nie wiesz kim jesteś albo komu wysyłasz komentarz w każdym razie serdecznie za niego dziękuję każdy komentarz mile widziany pozdrawiam,
jaropasztii 8 lat temu
ciekawa wędrówka.pozdrawiam:)
D
donata 8 lat temu
jaropasztii dziękuję za komentarz i plusa, pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie