Na nizinach

Humoreska
Po dłuższym chorowaniu kaszlu, kichaniu
w łóżku polegiwaniu
na spacer się wybrałam.

W lutym na drogach kałuże omijam
ze zdziwieniem oziminy zielone oglądam
na trawę rosnącą spoglądam
dużo kopczyków na niej się pojawiło
krety wczesnym rankiem z nich spoglądają
i z niedowierzaniem
na wczesno-zimową wiosnę spoglądają.

Drzewa z zimowego snu się przebudziły
pąki zielone potworzyły
ptaki na gałęzie zapraszają
by posiadały i pięknym śpiewem-trelem
przechodniów pozdrawiały.

O górach nie wspominam
na urlop się nie wybieram
na nartach jeździć nie potrafię
to nóg nie połamię.
1 5
57 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
...a krzyże cię bolom?
D
donata 3 lata temu
jakie krzyże gizelllllo
DARTANIAN 110 3 lata temu
Donato Gizela sobie powinna zmienić nick na gryzela bo albo ją coś gryzie albo to ona gryzie;-)
gizela1 3 lata temu
...jak chcesz wiedzieć Dart to będę Godzilla ot teras.........i tyle
DARTANIAN 110 3 lata temu
To może już zostań przy gizeli
Pozdr;-)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie