Jesienne zbiory

Melancholia
Biedna matka wysuszona z głową spuszczoną na polu stała.Plecy jej pod dużym ciężarem ku ziemi się pochylały.W dłoniach swych suche
duże kokony trzymała z których złote kulki
spoglądały i do słońca się uśmiechały.
Odlatujące ptaki się nimi pożywiały i się z nimi żegnały.

Nagle duży kombajn na pole wjechał .
Połacie zbóż się pod nim układały i kurz za sobą pozostawiały.
Niebawem pełne przyczepy ze złotą kukurydzą z pola wyjeżdżały.
A suche rżysko kukurydziane
następnych gości witało.

Kuropatwy ,bażanty je odwiedzały i
dumnie po polu spacerowały.
Wczesnym rankiem sarny z pobliskich lasów
na nie wbiegały i resztek pożywienia szukały.
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
klimatycznie :) obrazowo
leopard 2 8 lat temu
ziarnko do ziarnka
przebrała się miarka
za dzban co nosił
wodę razy kilka
i suknię z welonem :)
K
kaja-maja 8 lat temu
jesienne zbiory nie wszystkim
radość sprawiają
jak kukurydza piękna
u Kościelnej Jani
ludzi wyżywi ptaki
przez co widać
nikomu biedy nie ma
jak tym co ziemi nic nie dają
a plon chcą mieć w:)
D
donata 8 lat temu
kochani dziękuję za czytanie ,komentarze i ocenę ,serdecznie pozdrawiam
K
kaja-maja 8 lat temu
jak też,chyba wiesz
w Lesie Kościelnym
plonu nie ma
jedynie żebraninaw:):):)
3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie