Piękny październikowy ,
słoneczny dzień mamy.
Na spacer się wybrałam
przyrodę podziwiam,
ptaki odlatują,
klucz dzikich gęsi pożegnałam
które mi zagęgały gdy im pomachałam.
Drzewa liście zrzucają
w dywaniki kolorowe się układają.
Niewyzbierane owoce pod nimi leżą
przechodnie je rozdeptują
lub na nich się potykają
jak gdyby gospodarza nie posiadały
i o swoje dobra nie dbali.
I tacy gospodarze się przydarzają
którzy swój majątek -okolice lekceważą.
Wtedy dla dobra ogólnego trzeba ich zmienić
gdyż na gospodarzy się nie nadają.
słoneczny dzień mamy.
Na spacer się wybrałam
przyrodę podziwiam,
ptaki odlatują,
klucz dzikich gęsi pożegnałam
które mi zagęgały gdy im pomachałam.
Drzewa liście zrzucają
w dywaniki kolorowe się układają.
Niewyzbierane owoce pod nimi leżą
przechodnie je rozdeptują
lub na nich się potykają
jak gdyby gospodarza nie posiadały
i o swoje dobra nie dbali.
I tacy gospodarze się przydarzają
którzy swój majątek -okolice lekceważą.
Wtedy dla dobra ogólnego trzeba ich zmienić
gdyż na gospodarzy się nie nadają.
2
8
92 odsłon
Pozdrawiam,+
Miłego dnia