Dlaczego?

O życiu
Idę ciemnym korytarzem
ciężki głaz plecy przygniata.
Nie mam już sił
na kolana upadam.
zwątpienie mnie dopada.

Nagle w oddali nikły promyk błyska
przyspieszam .Zbliżam się do niego
a to ułuda ,fotomorgana
i znów na kolana opadam.

Już nie mam sił o pomoc błagam.
Jak długo Panie ten ciężar każesz mi dźwigać
i się potykać ,na kolana upadać.

Wiem po przebytych troskach będę silniejsza.
Ty mnie z nimi na zawsze nie zostawisz.
Wierzę że mnie wysłuchasz
i ulżysz w troskach Panie.
3 4
57 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
to niczym
wyjścia już nie ma
jak też sił
i przed sobą światła nie widzi
ale z umęczeniem idzie
nagle z oddali promyk słońca widać
lecz cóż kiedy dalej tez nie ma przejścia w:)
K
kaja-maja 7 lat temu
jak też nie każde światło
daję nadzieję
DARTANIAN 110 7 lat temu
Fatamorgana Donato. Oj tak przygnębić się można
Pozdr
D
donata 7 lat temu
I tak w życiu bywa.
Krzyże swoje dźwigamy.
Chodź byśmy w mór głową bili
z przeznaczeniem nie wygramy.

Dlatego z godnością swe ciężary dźwigajmy
nieraz się przydarzy że do nadziei pędzimy
i jak te ćmy w złudnym świetle
skrzydła swe palimy.

Wszystkim serdecznie dziękuję za czytanie ,oceny i komentarze,pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie