W zaparte

Humoreska
Gdzieś głęboko w dzikim borze,
w gęstym krzaku przy jaworze
zrobić kloca chłop nie może.

Jęczy, stęka, zad wypina,
marsowa na twarzy mina,
pełna bólu ta godzina.

Chociaż siły wszystkie zbiera,
rękami na brzuch napiera,
ciągle w tyłku kloc uwiera.

Nagle, jak gromem rażony,
zadrżał cały zaskoczony.
Wszystko poszło w kalesony.

Śmieją się pod nosem łanie,
kiedy bierze cię na sranie,
ściągaj gacie drogi panie!
6 5
82 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 13 lat temu
Wyjątkowo się zgodzę- mało to zabawne, niezbyt ładne, i dodatkowo nieszczególnie mądre- stać Cię na więcej...
DARTANIAN 110 13 lat temu
No co, no fajny po prostu:-)
snylekkie 13 lat temu
rymować mogą tylko wielcy pisarze
doktorek 13 lat temu
Saintanger nie napinaj się tak! W swojej percepcji zatrzymujesz się na pierwszej warstwie znaczeniowej, nie potrafisz myśleć abstrakcyjnie. Z czasem może będzie lepiej. Nie przejmuj się.
doktorek 13 lat temu
Snylekkie może i nie, ale przecież się ich nie boją.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie