Duszona

Przyprawiasz do smaku
w oliwie zanurzasz
zamykasz pod kloszem
podkręcasz gaz
czasem zamieszasz
to wodą skropisz

rozgrzany
wrę z niecierpliwości
za rzadko tu zaglądasz
duszę się
mięknę

nie chcę dłużej czekać
aż raczysz we mnie zasmakować
7
56 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Wiktor Goriaczko 14 lat temu
wyjmie cię z piekarnika dopiero wtedy, kiedy już cały będziesz rumiany i skórka stanie się chrupka - i tak masz szczęście, że ona jest taka ostrożna; lekko poddusza, zamiast cię podać jako szaszłyk z rożna!
karioka83 14 lat temu
Hahahaha! Zaskoczyłeś mnie, doktorku! ;)) Nie przeczytałam wcześniej, jaka to kategoria...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie