wsiąkła

Ścisnęło mnie w gardle, kiedy zadrżała ostra ich w tangu gorąca impreza. Patrzyłem w jej oczy pot cisnął się głęboko do wewnątrz spodnie lepiły się do pośladków. Jej krzyk wyjące syreny i motłoch wszechobecny ściskany tabunami kurzu przenikał, dusił, niszczył wręcz, co przed chwilą było dla mnie najmilszą rozkoszą. Stłumione wewnętrzne uczucie, kwiliło jak szloch dziecka z urwaną ręką przez granat na wojnie. Spuszczona kurtyna, spuszczone drżące powieki. Niespełnienie. Wsiąkała powoli.
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Fajne , aczkolwiek sporo błędów interpunkcyjnych i gramatycznych.Na czym ja się w ogóle nie znam,ale widzę:)
mocher 13 lat temu
dla mnie OK , chociaż ja preferuję inna wersyfikację
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie