to ja zabiłem

Egzystencjalne
klawiatura to może być grząski grunt

jak nie znasz skrótów

i właśnie w nią wdepnąłem jak w wiersza grób


co z tego, że się jeszcze żarzą węgle liter

i popierdalają na oślep opuszki

chyba tylko po to żeby sie utwardzić w panice


że zahaczyłem obcasem palca

nie o tę klamkę

i że za szybko żem za nia pociągnał


i że chyba zabiłem


i widzę jak przez szczelinę niebytu

własny tekst do mnie wściekle wyje

że jestem chuj ostatni i żebym wypierdalał


bo go nie ocaliłem
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie