w cis

wtopiła się w kamień połamanych zboczy
pazurami darła skórę nagich skał
po to żeby mogła spływać jak co roku
rzeźbionymi łzami szara mgła

skłoniły się brzozy nad rozlanym polem
zadygotał z zimna zapuszczony sad
nawet starym dębom z głów spadły korony
żeby łatwiej było liściom robić wiatr

zakaszlał listopad włożył kalesony
płaszcze i szaliki wypłynęły z szaf
jeż się w kulę skulił wielce najeżony
że wygnali go biedaka spać

skłoniły się....

dzwony na nieszpory jakby nie w te pory
i na jutrznię ciemną nocą muszą grać
a za nami i wybory i love story
a przed nami zamrożony czas

skłoniły się...
13
117 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
kalesony są niezbędne--- tak
PCP Go 13 lat temu
wow super piosenka
JKZ007 13 lat temu
jest git:)owszem:)dla mnie utwór dnia:)
pańcia 13 lat temu
no cop... w lirycznym wydaniu przednio :)
takietam 13 lat temu
wyrzeźbiłeś zdobne pudło ale po co w jakim celu.no chyba,że z nudów
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie