test rorschacha

poletko uprawiłem może nieprofesjonalnie
ale aprobata dźwięcząca w głosach
rozsadzała głowę niczym zagon kapusty
głupie pytania rzucane podstępnie
zalewały morzem spokoju
w plamach miałem jedynie galopujące ciernie
co wydatnie ułatwiło postawienie zamaszystego krzyża
sfinksy trzymały dobrze
nie udało się sięgnąć do gardła
za to spokój w strzykawkach
zmącił śnieżny balet łabędzi
ile tu puchu pomyślałem
świat jest taki miękki
10
71 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

C
cenica15 13 lat temu
Cóż to za test prawdy?
takietam 13 lat temu
zdaje się panie pielęgniarki w porę strzykawek jednak nie wyciągają
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie