stracone

O życiu
gdyby się nie nażarł jak świnia
oba kociaki otarłyby się o godność po wielokroć
a tak jedynie darli sierść
bez większego zaangażowania
może jedynie z zapyziałą pamiętliwością
tu kłaczek tam parszywe knurzysko
w końcu poszły swoją drogą
gwiżdżąc moja droga ja cię kocham
teraz już spokojnie można było puszczać wiatry
w porywach
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 13 lat temu
dobre i to wszak żaglom obojętne pochodzenie wiatrów
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie