początki zawsze mają jakieś końce

w końcu niespodziewany był tylko koniec
czas był niespokojny ciekawy
zupa krem podawana dzień w dzień
zmieniała zdrowe geny w rosnącą bez umiaru tkankę
tam rodziła się idea
zrazu niespójna cherlawa
wolno rozlewała się niezdrowym rumieniem
i nikt już nie pamiętał ogniska zarazy
to nie prawda że nie potrafiliśmy budować
ktoś zniknął ktoś się objawił
a wszyscy namiętnie hodowali
jedni żal inni pychę
tu nikt nie był w stanie nam dorównać
10
92 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 13 lat temu
dla ciebie mam coś lżejszego:)
gregorsko 13 lat temu
nie przejmuj się kozy pukaniem bo puka się w czoło lepiej aby baranka walnął w ścianę pozdrawiam :-)
Isia1718 13 lat temu
- maaasakra , Kozu jesteś WSPANIAŁY !!! Megaaa , uwielbiamy Cię ! TWOJA twórczość to coś wspaniałego ;) Pragniemy się od Ciebie uczyć i wzorować na Twojej niezwykłej wrażliwości ! Cop , co TY tutaj w ogóle robisz ? I jak śmiesz w ten sposób zwracać się do naszego MISTRZA ???
takietam 13 lat temu
a plusa za uniwersalizm powiastki powyższej przyznawam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie