pływy

Katastroficzne
kiedyś księżyc był dużo bliższy
wystarczyło zarzucić sieć
a byle chłystek mógł sięgnąć po srebrną tarczę
pływy jątrzyły okrzepłą już skorupę
masy nacierały na ostre klify
rozbijały rozgniatały
bezmyślnie zalewały ostatnie plaże
z czasem związek nie był już tak napięty
ta sama twarz oddalała się
pocałunki były coraz zimniejsze
głazy starte w pojedyncze ziarna
osadziły się leniwie w luźnych relacjach
tylko bogobojni szukali swojej skały
bo na połów księżyca było już za późno
11
86 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

C
cenica15 13 lat temu
Tak, upływ czasu to katastrofa.
Gryf88 13 lat temu
copelza zawsze potrafiłeś zainteresować tekstem:)
JKZ007 13 lat temu
I znaleźli. Część, ta gorsza, wybudowała gmachy, katedry i założyła w hierarchię.Wzorowali się na legionach rzymskich, a wywiad doprowadzili do rangi majstersztyku. Nie tylko nie wymuszają,ale ludziska same się garną, ba nawet niemowy i ci którzy niemiłosiernie seplenią oraz tacy, którzy ledwie do trzech potrafią zliczyć. Wszyscy są uważnie wysłuchani. Ta lepsza część zajęła się niestety zgubną (przy konsekwentniej i wrogiej postawie gorszej części) technologią.Przez wieki tępiona przetrwała jako Tutejsi w niektórych okolicach kraju nad Wisłą ( mają przepis tradycyjny), a także w dorzeczach Wołgi i Dniepru- Niestety ci ostatni zmodyfikowali technologię, ale jak zwykle ją spieprzyli i nawet zapomnieli pradawną nazwę Księżycówka, zwą ją zwyczajnie samogonka i słusznie. Zacna Księżycówka przetrwała bowiem tylko w dolinie Wisły.i jej dorzeczu. Lud tamtejszy oddaje jeszcze czasem pokłony duszkom leśnym,bez których produkt nie byłby aż tak udany.
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie