paszkwil

wielkość ptaka nie ma znaczenia słonko
latasz między młotem a stadem bekasów
sprawa nie jest więc gardłowa
a z treścią w żołądku
więc może wcale nie jest z ciebie taki paszkwil
5
156 odsłon 13 komentarzy

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 13 lat temu
żołądki przed sporzyciem wypłukać obgotować posolić i wp....ć,chyba
że się gustuje w surowiźnie
copelza 13 lat temu
żołądki z bekasów są potrawą bardziej wykwintną, niż bekasy z żołądków;) zupa z języków słonek była przysmakiem w średniowiecznej najjaśniejszej:)
mkc47 13 lat temu
oddawaj tytuł złodzieju :)))
copelza 13 lat temu
a takiego!!! ktoś inny cię podpuścił, a ja skorzystałem!:)))
mkc47 13 lat temu
jak to nie ma ..im większy ptak tym dalej zaleci :))))
sebo1944 13 lat temu
Nie ma znaczenia,bo czasem mały ale wariat :)
copelza 13 lat temu
tu masz rację mck. im większy zdechnie tym z dalszej odległości zalatuje;)
mkc47 13 lat temu
otóż to, toż już czarno czarni czy jakoś tam o tych albatrosach śpiewali ale nic o zalatywaniu :)
copelza 13 lat temu
o albatrosie śpiewała beata chyba??
Lady Ann 13 lat temu
Obrzydlistwo :)
K
kaja-maja 13 lat temu
nie każdy ma żołądek/tasiemc wszystko zjada/ zawsze ptaki kluczem lecą/lecz nie wszystkie/Orzeł asekuracji nie potrzebuje/Sokołem też nie każdy jest/najczęściej Sępem w:)
gizela1 12 lat temu
koliberek jest spoko
Smok 12 lat temu
Od pewnego czasu przymierzam się do skomentowania któregoś z dzieł Copelzy, jednak staram się być przy okazji wybrednym smakoszem poezji (przyznam się, że zwykle szerokim łukiem omijam wszelkie przejawy turpizmu). Zatrzymajmy się przy Paszkwilu. Etymologicznie rzecz biorąc, paszkwil, pasztet, tłuścioch, itd. czyli pejoratywnie o ludzkim nośniku ducha zaklętego w ciało, może być i duszyczki, tak jak w wierszu Cop-elzy (he). Zakładam przenośne znaczenia młota i bekasów. Młot ma oczywiście silne i jednoznaczne uderzenie – kategoria prawie że frykcyjna, jeżeli ją zwielokrotnić. Bekasy – śliczne ptaszki (oby tego nie przeczytała Gizela1) – równie dobrze standardowi piwożłopowie. „Wielkość nie ma znaczenia”, to jednoznacznie brzmi i trudno się tu pomylić, więc wnioskuję raczej za wstępną oceną przymiotów mężczyzny, to tak jakby pytać: po czym poznać prawdziwego mężczyznę? Odpowiedź jest oczywista: Mężczyzna powinien mieć ładny krok! Ujmijmy rzecz tak: Cop zaserwował nam dzisiaj wykwintną igraszkę słowną kota z myszką (może to była myszka z rodzaju XXL). Pozdrawiam
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie