jeszcze nie jesień

ziemia nigdy nie zachodzi nad morzem deszczów
jedyne miejsce spokojnej jesieni
w betlejemce hula słoneczny wiatr
bezsilnie zasypuje nasze ślady

bogate niegdyś w treści zagony
porastają teraz zdziczałymi wierszami
bujnie plenią się okresy wypaczeń i błędów
piętno gorącej historii zastygło w falach bazaltu

zaglądam tu co wieczór samotnie
srebrne usta przyklejone taśmą pamięci
może to jeszcze nie jesień
ziemia nigdy nie zachodzi nad morzem deszczów
7
56 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

vagnozi 14 lat temu
niezłe, ten wiersz dal mi wiele do myślenia
mkc47 14 lat temu
morze deszczów moje :))ale dobrze wykorzystane :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie