czasem

latanie najlepiej wychodzi mi nogami do przodu
jednak pozycja horyzontalna skutecznie utrudnia obserwację otwartych kanałów burzowych
lądowania na dachu zardzewiałej syreny są bezbolesne
ale ta wielka baba rozwiera szczęki aż do kostek
wżyciu nie widziałem tak fioletowego żołądka
po którego lewej otwiera się okno sutereny
schody są śliskie i żrące
więc podrywam się do ostatniego lotu
otwierasz pod piętnastym
za szybko
wypadam przez lufcik
w czarnej dziurze widzę błyskawice poranka
7
86 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
Waga ciężka,brzmienie metalowe--mam takie skojarzenia.
monicarose 14 lat temu
poezja anatomiczna :)
DESSA 14 lat temu
ostatnio tak latałam jak miałam grypę żołądkową - nie polecam....
Młoda 14 lat temu
niesamowity
JKZ007 14 lat temu
Gówno z tego wiem , ale do 11 podbiję, za szykowność:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie