schody

Świat
nie wiem co mówić
wszystko zastygło
nie wiem gdzie jestem
sam na sam z myślami
odnajduję spokój
antidotum
w lokum
w sposób
niejasny
powstaje energia
odtwarzam wszystko
co było złe
pale to
wale to
idę stąd
wstaje i wychodzę
krążę gdzieś
wracam się zatracam
czas marnuje
przez palce piach
znów sam
śpię
nie jestem w depresji
życie co nie
nastraja wokół
mnie też .
5 2
47 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 13 lat temu
wyszedłeś trochę z prozy
gizela1 13 lat temu
ojejku misiaczku
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie