przytuliła się do niego,a w tv leciał poranny romans

szeptem ciała
stała
ostrożnie mówi gestem
jestem
cała
oddana
mała
popaprana
skalana
myślami
o seksie
z napotkanym
księciem
bierzcie
nie stójcie
weźcie


księciunio głupi jest
fest
każdy jej gest
chłonie jak dym

poszli gdzieś
wiesz
w to jedno z miejsc
ciemno i smród musi być też
stłumiony bass

księciunio kona,boli głowa
obok niego jego nowa stara ona

-gdzie byłeś,późno wróciłeś?
-byłem z typem
zmyłem się szybko
z klubu wybiłem
piłem potem z nim i tyle.
5
36 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
coś ty tu ches nagryzmolił ?????? hi hi hi hi -- głowa cię boli ???
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie