tęsknota

Tęsknota
krucha była wtedy wiosna
napęczniała od motyli
nie wytrzymała ciężaru
odpowiedzialności
nie wypełniło się przeznaczenie
skrzywiona w grymasie bólu
odeszła zabierając motyle


zabłąkany anioł zapomniał
rozłożyć skrzydła
strącony przez ciebie w przepaść
nie powrócił


wyrzuciłeś szmer wiatru
co pieścił złote kłosy zbóż
zatarłeś ślady
gorącego oddechu na szyi
wilgoci zachłannych warg
zapachu lasu we włosach
dlaczego?- odpowiedź nie nadeszła


wczoraj już nie istnieje-
petycja zapomniana przez boga
pozostał smak dojrzałych winogron
w oczach odbity twój obraz
słowa napięte jak gitary struny
- cisza


nie dotykam nie pragnę
niczego nie chcę
bez ciebie umarłam dla świata
4
31 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

xyxyx 13 lat temu
5+3=tęsknota.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie