ZŁOTA....

O szczęściu
Klonową ulicą
rzeka złota płynie
bo wiatr ciskał liśćmi
szalał jak po winie

zasłał cały gościniec
barwą płynnego miodu
co balsam w serce leje
jak smak tego słodu

nogi chcą spaceru
szurają zachłannie
aby szepty szelesty
wydobyć zabawne

dlatego... raz w roku
szczerą mam ochotę
przemianować uliczkę
z Klonowej na Złotą.
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie