UPAŁ

O życiu
Znów upalny poranek
sen jeszcze chłodzi myśli
znużone, zmęczone rano
już marzą co noc im przyśni

... fale wilgocą piasek
i ślad stóp kogoś w marszu
potok górski kamienie
obmywający uparcie

wiatr co płoszy motyle
i rosa co błyszczy w trawie
łąkę jak budzi do życia
w cieniu źdźbeł i szuwarów....

jak tu dotrwać do nocy
w mieście z gorącym betonem
by znów złapać oddech w snach
na cały dzień w nich utonąć.
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 3 lata temu
Poezja jest
ratunkiem przed ciężarem myśli
i to czyni ją zbawienną
...................................................
przed
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie