ŚNIĆ...

O życiu
Jeśli przeżyłeś choć jeden rok
nieśpiesznie tak... tak wolniusieńko
letniej cykady smakując noc
aromat ziół przy pogawędce

źródlanej czystej wody haust
i magię chmury rozpierzchniętej
to choćbyś żył i tysiąc lat
już nie będziesz śnić nic więcej

po cóż chcieć dłużej....czekać aż
dar odczuwania piękna stracisz
popadniesz w niepamięci mrok
a piękny sen zatracisz...
4
72 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 5 lat temu
gdyby tak śnić, mając za nic czyny; świat byłby jak kałuża, dżungla... etcetera

nie byłoby 5 symfonii betowena
gwiezdnej nocy vangoga
uśmiechu bezzębnej monalizy
Wigilii Bożego Narodzenia :))
brzoza12 5 lat temu
Dzięki leopard 2:)
Znowu prowokacja?
Zapewne Vincent van Gogh przyśnił tę noc oglądaną. wcześniej. ... bo przecież ten obraz malował w zamknięciu.
To śnienie jest często motorem działania.... Ale chodziło mi w tym wierszyku o to że prosimy o długie życie nie zdając może sobie do końca sprawy że to o czym warto śnić już za nami a bardzo długie życia nieuchronnie prowadzi nas do brzydoty chorób i niemożności reagowania na piękno świata a nawet niepamięci tego piękna które przeżyliśmy....
brzoza12 5 lat temu
Oczywiście pięknie pozxrawiam:))
Dziękuję za głosy+ i - oznakę zainteresowania wierszykiem:)
A
Andrzej 5 lat temu
raj myśli utraconych...lecz czy Adam szczęścia nie odnalazł po wyjściu z raju... tak odnośnie co nastaje... pozdrawiam
brzoza12 5 lat temu
Dziękuję Andrzeju:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie