PORANEK
Gdy kawę pijesz na tarasie
a nutki piano płyną w niebo
na trawie rosa jak brylanty
pytasz czy czegoś więcej trzeba?
A jeśli jeszcze przyjdzie czasem
do głowy całkiem zgrabny wierszyk
co słowem płynie jak atłasem
to miód poczujesz na swym sercu.
Twa dusza śmieje się przecudnie
a życie czytasz jak wiersz dobry
co pięknym wersem cię zachwyca
i ciągle wraca na Dzień Dobry.
a nutki piano płyną w niebo
na trawie rosa jak brylanty
pytasz czy czegoś więcej trzeba?
A jeśli jeszcze przyjdzie czasem
do głowy całkiem zgrabny wierszyk
co słowem płynie jak atłasem
to miód poczujesz na swym sercu.
Twa dusza śmieje się przecudnie
a życie czytasz jak wiersz dobry
co pięknym wersem cię zachwyca
i ciągle wraca na Dzień Dobry.
pisana przez życie
a wykorzystywana przez poetów
by zaistnieć
to taki zimny prysznic
dany przez życie............