PO WALENTYNKACH NA ZIMNO ...

Wszystko ma początek w mózgu
bo komórki jakieś świecą
FEROMONY rozpoznają
zakochanie w dwojgu wzniecą

kiedy NEUROTRANSMITERY
wyszukały obiekt westchnień
FENYLOATELAMINA
jak narkotyk zrobi resztę

działa jak amfetamina
uzależnia budzi nas
i fruwamy ponad ziemią
i płyniemy ponad czas

zwiększa się NORADRENALINA
bicie serca szybciej krew
wraz z ciśnieniem rumienimy
na sam widok budzi zew

dotyk jakby przepływ prądu
poci ręka poci skroń
HIPOKAMP pobudza pamięć
jakby wczoraj - czułość, woń

DOPAMINA hormon szczęścia
nastrój zmienia w błogi stan
bez jedzenia i snu prawie
przeżywamy jakby trans

TESTOSTERON i ESTROGEN
rośnie nagłą burzą wprost
spada nam SEROTONINA
ADRENALINA daje cios

bo motyle pcha do brzucha
nogi z waty gną się jak
zapałeczki przy płomieniu
i tak aż do czterech lat

w oczach też wyczytać można
zakochania piękny stan
źrenic wielkość się podwaja
zaglądają Panu - Pani, Pani - Pan

potem już OKSYTOCYNA
hormon przywiązania da
odczuwalny brak.... jak boleść
WAZOPRESYNA wiernością gra

Stabilizacja wreszcie wkrada
Miłość prawdziwa łagodzi stres
ENDORFINY się uwalniają
i bliskość z drugą połówką jest.
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie