PO TAMTEJ STRONIE...
Jak tam jest po tamtej stronie
czy się snujesz z kąta w kąt
może nucisz lub całujesz
na obłoku jesteś mgłą
może w pasji się zatracasz
pamięć w niepamięci tli
tylko uśmiech... słowo wraca
jakiś gest, niewinny flirt?
Może spokój jak w pustelni
albo fiesta, błogi sen
czy niebiańsko czy piekielnie
łatwy oddech, jego strzęp?
To od czego to zależy
czy od życia tutaj dziś
może jak wysoko mierzysz
albo o czym w nocy śnisz?
czy się snujesz z kąta w kąt
może nucisz lub całujesz
na obłoku jesteś mgłą
może w pasji się zatracasz
pamięć w niepamięci tli
tylko uśmiech... słowo wraca
jakiś gest, niewinny flirt?
Może spokój jak w pustelni
albo fiesta, błogi sen
czy niebiańsko czy piekielnie
łatwy oddech, jego strzęp?
To od czego to zależy
czy od życia tutaj dziś
może jak wysoko mierzysz
albo o czym w nocy śnisz?
[...]
może nucisz lub całujesz
na obłoku jesteś mgłą
może w pasji się zatracasz
[...]
Może spokój jak w pustelni
albo fiesta, błogi sen
[...]
może jak wysoko mierzysz ... - ...* :/
.....
* - wiersz, jak najbardziej jest! :))
do uratowania, ale do tego potrzeba wspaniałego
w gestach i czynach reanimanta:
stawiam na nogi umarłych, równam z ziemią w sobie zadufanych.;)