NAGUSIEŃKIE*
•
Nagusieńkie stoją panny
szepczą sobie coś do uszka
wyrzeźbione trzy rewersy
pokuszeniem dla świntuszka
główki panien tylko różne
za przyczyną koafiury
warkocz jednej, supeł drugiej
a tej trzeciej...włosy chmury
profil każdej młodziusieńki
rozbawiony, zasłuchany...
dłonie zgrabnie no i wdzięcznie
sekret pieszczą ukrywany
podglądany z każdej strony
tercet chroni się skutecznie
nic już więcej nie ujrzymy
choć frapują tak niegrzecznie.
*Rzeźba
szepczą sobie coś do uszka
wyrzeźbione trzy rewersy
pokuszeniem dla świntuszka
główki panien tylko różne
za przyczyną koafiury
warkocz jednej, supeł drugiej
a tej trzeciej...włosy chmury
profil każdej młodziusieńki
rozbawiony, zasłuchany...
dłonie zgrabnie no i wdzięcznie
sekret pieszczą ukrywany
podglądany z każdej strony
tercet chroni się skutecznie
nic już więcej nie ujrzymy
choć frapują tak niegrzecznie.
*Rzeźba
Gdy w koszarach na dziedzińcu ćwiczymy,
Takie dziwo za parkanem widzimy.
Trzy panienki, wszystkie z Wilna, |
Trzy panienki, każda inna, | bis
Co dzień przez płot zaglądają, wzdychają. |
Jedna wielka, czarna baba jak wieża,
W oczach błyski ma namiętne i zeza.
Katarzynka istne cudo, |
Chuda szyja, brudne udo, | bis
Katarzynka jak maszynka pyskata. |
A ta druga trochę ruda -- nie bardzo,
Taka gruba, że kucharze nią gardzą.
Małgorzata wyłupiasta, |
Dwieście kilo, grzmot niewiasta, | bis
Małgorzata jak armata nabita. |
A ta trzecia, to jest Wilna ozdoba.
To ta właśnie, która mi się podoba.
Halineczka, ta maleńka, |
Blondyneczka milusieńka, | bis
Halineczka, malineczka najsłodsza.