NA PERONIE

O życiu
Ja przepraszam za ten gest
że ja łokciem tykam Cię
i całusa nie chcę dać
nawet w dłoń cmoknięcia brak.

Ja przepraszam że tak oschle
troszkę sztucznie i wyniośle
na peronie piąta dwie
witam Cię Kochanie Me.

Ja przepraszam za ten chłód
też uścisków czuję głód
to ten Wirus kurza twarz
nie da się mym zmysłom paść.
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie