MUZYKA

O szczęściu
Jadę sobie polną dróżką
rower z koszem kręci się
zbieram naręcz polnych kwiatów
do koszyka wkładam je

i cóż więcej mi potrzeba
słonko świeci prosto z nieba
w duszy mojej gra muzyka
bo...słuchawki w uszach mam

kiedy chcę posłuchać życia
to wyjmuję z uszu je
słyszę wtedy śpiewy ptaków
inna to muzyka jest.
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie