MARGARITA

Pamięć
Mówiłeś tak...
że słów Twych smak
sączyłam jak margaritę

mowy tej tembr
płynął jak sen
lub na wyspę wpław rozbitek

by nagle tak
tym jednym wspak
słowem strzelić jak z kuszy

jasny więc szlag
trafił mnie jak
zadra co wbiła w duszę

nie słucham dziś
co mówisz mi
i o nic Cię nie pytam

nie mów więc już
pijanych słów
sączonych jak margarita.
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 5 lat temu
długo myślałem po d w czas czytania wiersza i w dużej części się zgadzam
poza jednym w drugim wersie

bo w nim być winno
:

ze słów twoich smak


a
reasumując

:

mówiłeś tak
ze słów twoich smak
sączyłam margaritę
brzoza12 5 lat temu
Dzięki mck49:)
Przemyślę:)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie