JANIE...

Humoreska
W tym śnie co Cię tak znielubiłam
przyszedłeś do mnie bez róży
zresztą i tak nie miałabym w czym
róży od Ciebie zanurzyć

bo wody zabrakło w tym śnie
w mym mokrym zazwyczaj kranie
więc róża zwiędłaby do cna
w wazonie suchym mój Janie

listki i płatki by zgubiła
i przestałaby róża być dolce
kolców ostrość by zatraciła
wyglądała jak dom po demolce....

Ale nie wiedziałeś Ty tego
że wody zabraknie w mym kranie
i dlatego Cię tak znielubiłam
bo bez róży zjawiłeś się Janie.
4
91 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 5 lat temu
gdyby wiersz był miarowy;
chybaby urzekł mnie bardziej :))
gizela1 5 lat temu
czy to ..Jan od krzyża ..może?
brzoza12 5 lat temu
Jan Niezbędny. Dziękuję:)
ryty 5 lat temu
jan niezbędny? czy to ten, co rządzi w świecie kuchni? :)))
brzoza12 5 lat temu
Raczej w świecie implikacji;)
K
Kris222 5 lat temu
kolców ostrość by zatraciła
wyglądała jak dom po demolce....

moze tak:

kolców ostrość by zatraciła
a potem straciła by kolce...

ale niezly wiersz
Pozdrawiam
brzoza12 5 lat temu
Dziękuję Kris222.
Chyba rzeczywiście lepiej brzmi...Że też nie wpadłam na to...
A teraz to nie wiem czy mogę...jak tyle głosów?
Pozdrawiam serdecznie:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie