DENTYSTA...

O życiu
Na przedmieściach miasta RZEP
stomatolog co był kiep
w pewien wtorek wcześnie z rana
gdy " jedynka " była rwana
od pacjenta dostał w łeb
1
36 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 2 lata temu
* Gdy jedynka jest narwista ,nie trzymaj blisko -- ---
Maciek.J 2 lata temu
do korekty treść i zgłoski w wersach - na razie to nie jest limeryk tylko raczej fraszka proponuję coś takiego:


Dentysta Zdenek spod miasteczka Cheb ,
Nazwany był tam: nie doktor a kiep.
Kiedyś we wtorek od rana,
gdy jedynka była rwana,
pacjent go walnął z miejsca w pusty łeb.
brzoza12 2 lata temu
:)))
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie