zazdrość
przebłysk myśli jak nóż tnie umysł
wwierca się coraz głębiej
nadgryzione poczucie wartości
gryzie jak wsza
znowu wyrywa ten wyścig
sięgasz dalej niż możesz
ranisz mocniej niż chciałbyś
nie ma już nas
została ona
i pustka dookoła
wwierca się coraz głębiej
nadgryzione poczucie wartości
gryzie jak wsza
znowu wyrywa ten wyścig
sięgasz dalej niż możesz
ranisz mocniej niż chciałbyś
nie ma już nas
została ona
i pustka dookoła