Znów
Uderzyłam pięścią w stół.
Nożyce Twych słów tną mą duszę do krwi.
Próbuję się uwolnić,
ale za mocno mnie do siebie przywiązałeś.
Przy każdym ruchu węzeł się zacieśnia.
Duszę się sznurem miłości, który tonie w mej szyi.
Zależność boli.
Nożyce Twych słów tną mą duszę do krwi.
Próbuję się uwolnić,
ale za mocno mnie do siebie przywiązałeś.
Przy każdym ruchu węzeł się zacieśnia.
Duszę się sznurem miłości, który tonie w mej szyi.
Zależność boli.