Myself

Miłosne
Wyglądałam Nim,
Potargana, zezowata,
Może trochę zbyt odważna.
Bo w końcu został po tym tylko zapach gorzkich słów.
Tuliłam się do dymu,
Zatapiałam w kryształach,
Które niekształtnie pieściły me sine ciało.
Żal szarpał mą duszę,
Wyrywał ją z rąk Boga...
Wygrał.
Pochłonięta przez nicość nicości.
Nowa ja.
2
51 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
zezowata i potargana-- coś nowego
artpla 14 lat temu
chyba nie wszędzie pasują te duże litery na początku wersów?
bloodytime 14 lat temu
a dlaczego nie mają pasować? ;
M
MuZa2 14 lat temu
Ważne jest przesłanie! Kogo obchodzą błędy czy duże litery! Może nawet sobie drukowane litery napisac i też będzie dobrze!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie