Bilans

Trzy głębokie lampki wina.
Czterdzieści dwa niedopalone do końca papierosy.
Siedemnaście mniejszych i jedna większa plama na poduszce.
Dwadzieścia cztery godziny spędzone w łóżku, w tym dwie pięciominutówki na toaletę.
Wielogodzinne wpatrywanie się w przeszłość.
Myśli o tym, co teraz zadaje ból, a kiedyś wręcz przeciwnie.

Tak wygląda mój bilans.
Bilans dnia.
6
51 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 14 lat temu
Wierzysz lub nie, ale zawsze to 24 godziny bliżej do zapomnienia (lub przynajmniej zobojętnienia).
mkc47 14 lat temu
pomimo tego niezły bilans:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie