Latarnik

Mam tylko...
swoje schody
i wiatr mi co dzień w oczy
wrzyna paznokcie

Jestem wysoko
i nikt nie widzi mojej twarzy
kiedy oświetlam
drogę

Pożądliwie ktoś...
patrzy z daleka
i brnie okryty deskami i kołyską
wody

I tysiąc zgubionych statków
wypłukuje nosy solą
ciepły dotyk
ponad sztormy

I pragną płynąć do mnie

Mam tylko...
swoje dziurawe spodnie
i starą czapkę
na głowie

Widzę horyzonty
gdy prowadzę ich dusze
nikt nie widzi amputowanej
dłoni

Widzą tylko
kochający palec Boga
pośród miażdżących
fal

i rozpalam nadzieję
jak stary reflektor
latarni

Pragną płynąć do mnie

Choć w sumie...
nie do mnie
Tylko do latarni
6
142 odsłon 11 komentarzy

Komentarze (11)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

llukas13 11 lat temu
dobrze rozpalać nadzieję dla kogoś, ale zawsze płyną do niej do do kogoś kto ją rozpala
K
kaja-maja 11 lat temu
Latarnia jest jak serce,zagubione potrzebuje pomocy by jego też czerwienią błysnęło dla miłości w;)
blazejhordyk 11 lat temu
Pięknie podsumowane;D
zyga66 11 lat temu
...to taka ballada o tęsknocie i nadziei, fajne
tomek1972 11 lat temu
no miałem się rozpisać ale piwo mi się zagrzeje, w skrócie trochę za długo, wywal kropki i postaraj się pozbyć mi, mnie, temat złapałeś fanie nie zmarnuj go, pozdrowienia
RemotiusRex 11 lat temu
dzurawe spodnie popraw ;)
Helen 11 lat temu
codzień- co dzień, dzurawe- dziurawe, czapke-czapkę... wiersz bardzo ładny;)pozdrawiam
blazejhordyk 11 lat temu
Dzięki wszystkim;D Znowu jakbym miał opisać swoją interpretacje to kogoś mogłoby to zaskoczyć lub pomyslałby, że to banalne;D
blazejhordyk 11 lat temu
a mi i mnie' to tak ma być ma to swoje uzasadnienie;D
Pixie 11 lat temu
jeszcze pożądliwie, a nie porządliwie ;)) poza błędami jest całkiem nieźle
blazejhordyk 11 lat temu
Racja ,dzieki;D
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie