Gdzieś pomiędzy życiem a snem
Ja
Zaplątana
Zaspana
Przed światłem chowam twarz
W półmroku nie widać
Przeszłości
Cieni
W ciemności
Ostrych krawędzi
Jestem, choć nie widać mnie wcale
Nie słychać
Jestem
Niewstrząśnięta, zmieszana
Niepoukładana
Ja
Czas wstać, żyć
Dziękuję, nie postoję
Może później
Ja
Zaplątana
Zaspana
Przed światłem chowam twarz
W półmroku nie widać
Przeszłości
Cieni
W ciemności
Ostrych krawędzi
Jestem, choć nie widać mnie wcale
Nie słychać
Jestem
Niewstrząśnięta, zmieszana
Niepoukładana
Ja
Czas wstać, żyć
Dziękuję, nie postoję
Może później
2
0
12 odsłon