Tamara

Gdy się pojawiasz
krew pompuje serce
temperaturą figlarnego uśmiechu

uzależniona od rozdarcia na pół
chętnie zawrę konszachty
z błazeństwem w wieku dowolnym

za cenę bycia żoną Onana
pod latarnią wygram prawo do Judy
będę matką królów
0
61 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Jednak się zapatrzyłaś na kaję i zaraziła cię swoimi przypadłościami. W tym przypadku patosem:( Ps. Wiem, wiem,że to biblijne, itd, itp. , ale się nie powstrzymam, bo pierwszy wers zawsze wywoła we mnie natychmiastowo tylko jedno skojarzenie muzyczne:
.
bellaona 9 lat temu
Hi hi hi , aleś mnie spuentowała ;) ;)
bellaona 9 lat temu
Ciezjem, ale bardzo się ciesze ze tak to odebrałaś ;), rozmieszaj mnie dalej to nic nie napisze więcej :)
ciezjem 9 lat temu
Wesoły tekst napisać to prawdziwa sztuka:)
K
kaja-maja 9 lat temu
Ta mara jest jak zmora
a ta Ara wciąż powtarza
Tamara, amar i a ta mara w:)
bellaona 9 lat temu
:) hi hi hi
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie