niebyt

żyć od góry do dołu
a nie w rewersie
jeszcze trochę dla innych
coraz mniej dla siebie

w ucieczce coraz to innej
tęskniącej do słów z widokiem
wartym pokonania

jak zawrócić gdy dusza umarła
w poszukiwaniu słońca
spalona jak Ikar
7
116 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 7 lat temu
fajnie, że jesteś. niebyt przegra
zyga66 7 lat temu
w zasadzie nie ma odwrotu, dlatego wolę mit o feniksie :)
Helen 7 lat temu
Ładny, staranny wiersz. Lekko go przeczytałam, chociaż życie nie jest takie. Pozdrawiam :)
bellaona 7 lat temu
jestem zaskoczona ze wciaz tu jestescie, dziekuje za pozytywny odbior
K
kaja-maja 7 lat temu
niebyt zawsze jest bycie,jak bycie w niebycie
gdyż niebyt jest powielany a bycie uczestnikiem
'wartym pokonania' albo wypierwiastkowania w:)
leopard 2 7 lat temu
a po co kur wa wracać
Gaźnik 7 lat temu
a po co było wrzucać przecinek do swego pytania Leopardzie? ;)

Piękny wiersz :)
Ewa Hulak 7 lat temu
wiersz dobry , bardzo. :)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie