Ile jest warta poezja Belli

W Twoich oczach

w srebrzystym oczopląsie
w palącym ogniu firan
przeglądam się sobie
bezpieczna
kradnę tylko chwile
bose stopy cieszą
na nocnych dachówkach

oczopląs - antyerotyczne
w palącym ogniu firan - dramatycznie słabe
bose stopy cieszą
na nocnych dachówkach
- antyliryka

"dla mnie takie teksty to są próby znalezienia
głębokich znaczeń w miniaturowych formach, które
mają zatuszować braki w znajomości i czuciu
tworzywa literatury"
2
241 odsłon 23 komentarzy

Komentarze (23)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
Zostawię sobie to tutaj na pamiątkę że aż się popłakałam ...
nieanna 9 lat temu
ach, te znajomości, ta wiedza... nigdy nie zastąpią szczerego pisania z serca.
a ten cytat to skąd?
leopard 2 9 lat temu
nie widzę tu nic do płaczu ...
bellaona 9 lat temu
Nieanno, ten cytat to krytyka mojej twórczości w ogóle... wczoraj spojrzałam prawdzie w oczy. Zabolało.
nieanna 9 lat temu
krytyka to mniejsza. raz jest pozytywna, raz jest negatywna ;) piszmy, jak serce podpowiada
ciezjem 9 lat temu
Pozytywna krytyka to to samo co negatywna pochwała?
nieanna 9 lat temu
krytyka często pojmowana jest jako wnikliwa ocena, u ciebie cizjem to oczywiście tylko dowalanie innym?
ciezjem 9 lat temu
Pewnie:) Zgodnie z faktem,że grafomani często każdy przejaw realnej oceny ich umiejętności literackich określają jako dowalanie innym.
nieanna 9 lat temu
naprawdę uważasz, że wystawiasz realne, a nie subiektywne oceny? no to jednak rzeczywiście nadwartościowujesz siebie.
ciezjem 9 lat temu
Nie, nieanno, realne i obiektywne są wasze komentarze w stylu-mi się podoba,jesteś doskonałym poetą,bo masz uczucia-, a najbardziej obiektywne są wasze komentarze względem moich komentarzy, zwłaszcza te w stylu- współczuję twoim rodzicom, jesteś samotna i nikt cię nie kocha-. Także jeśli o konstruktywne komentarze chodzi zdecydowanie moje, które w 90% odwołują się do podstaw poetyki i gramatyki są dużo bardziej subiektywne niż wyżej wspomniane. W końcu, jak powszechnie wiadomo, Ciezjem to autorka obu tych dziedzin filologii. Niestety na obiektywne w waszym rozumieniu oceny mnie nie stać, bo ja tu oceniam teksty ,nie osoby.Ps. Niech słowo -nadwartościowywać- będzie symbolem tego, że jeśli o kompetencje do oceny tekstów chodzi,do pięt ci nie dorastam:)
bellaona 9 lat temu
Zaznaczam ze ta ocena nie przyszła od Ciezjem.
bellaona 9 lat temu
Nie uważam ze jest jakiś konflikt na stronie, chociaż jestem tutaj dość nowa.
Egzaltacja mnie razi u innych ale przypominam sobie swoje wiersze i emocje pod ktorymi je pisalam i po prostu wyciągam wnioski i refleksje.
ciezjem 9 lat temu
Seele, ja nie oceniam tu osób, oceniam teksty i na ich podstawie to, co na podstawie tekstów ocenie podlega- poziom wiedzy, literackiej świadomości i estetycznej wrażliwości twórcy. Na tym polega różnica między nami. Ty obrażasz moich rodziców i mnie. Może sama dojdziesz do tego, jak to o tobie świadczy. Ponieważ twój zasób leksykalny nie obejmuje zasadniczych pojęć jak np. egzaltacja, służę pomocą i dobrotliwą podpowiedzią: pospolite chamstwo, prostactwo, ordynarność. Co do mojej obecności tutaj- mam do niej identyczne prawo jak ty i każdy, komu się zachce tu zalogować, jeśli ci to nie odpowiada, powinnaś sobie ten portal kupić a potem ustalać, kto może, kto nie może być użytkownikiem i będziesz usuwać sobie użytkowników za to,iż piszą o języku, poetyce zaś chwalić za inwektywy,zwłaszcza te względem rodzin innych osób. Koniecznie. W przeciwnym razie nie rób z siebie samozwańczego namiestnika, bo póki co -dobra zmiana- nie dotarła na poezje.pl, a jak dotrze, ogłoszę strajk i będę blokowała czat. W międzyczasie polecę do Portugalii i zdefrauduję fundusze ze zbiórki publicznej.A że mam charyzmę? Co można poradzić na wrodzone talenty? Nic. Bozia mówi,że grzechem jest je tłamsić. Inna, smutna bardzo, sprawa,że tutaj wystarczy mieć do powiedzenia cokolwiek poza-mi się podoba, masz plusika- by zaistnieć na tle pozostałych. I nie jest to komplement dla mnie. A jaka jest prawda? Prosta i oczywista: to portal poetycki ergo może czasem trafić tu osoba, która czyta, analizuje i kocha poezję na tyle by odróżniać ją od infantylnej grafomanii i okaleczania języka. Nie do pojęcia, prawda? Ps. Gdybym chciała iść waszym tokiem myślenia, musiałabym brzydkie rzeczy pisać, analizując przyczyny waszej obsesji na moim punkcie. Macie szczęście,że nie jestem chamem.
bellaona 9 lat temu
Prawda Ciezjem pewnie jest gdzieś pośrodku, nie trwajmy przy żadnych dogmatach to nie religia.
ciezjem 9 lat temu
Bellaona, odnośnie czego używasz słowa-dogmaty-?
bellaona 9 lat temu
nie ma jakis okreslonych ram, dla ciebie większość tekstów wydaje sie być rozegzaltowywanych zauwazylam, dla mnie wiele mniej.. może to nasza osobowość również powoduje jak odnajdujemy sie w tekście.. może wszyscy mamy po trochu racji
ciezjem 9 lat temu
bellaona, są. Te ramy to wieki kształtowania się języka i poetyki. To nie dogmaty. To fakty i to namacalne.

Seele, a pisz, gdzie chcesz tylko zdawaj sobie sprawę z konsekwencji. Jak wejdziesz z kimś w spór, a ta osoba zamiast argumentów na temat, zaczyna obrażać twoich rodziców to o kim i jak to świadczy? O mnie sobie pisz, co chcesz. Większość tutejszych użytkowników,żeby sobie ulżyć opisuje moje życie osobiste tak,jakby chcieli je widzieć, by we mnie,a nie w niedostatku swojego talentu, umiejscowić przyczynę niskiego poziomu własnych tekstów. Rozumiem. To żenujące, ale poniekąd zabawne. Na szczęście nawet jeśli jeszcze milion zdesperowanych histeryków opowie mi o tym,że jestem samotna, brzydka, gruba i moja mama mnie nie kocha, nijak nie zmieni to faktów. Autor insynuacji wystawi sam sobie kiepską recenzję, a ja nadal będę kochana, piękna, szczupła, a moi rodzice będą najlepsi na świecie. Co do moich opinii- taka jestem: lubię konkret i ironię, uważam,że szkoda życia na owijanie w bawełnę i półśrodki. Natomiast moja opinia to moja opinia. Aż i tylko.
bellaona 9 lat temu
To techniczna strona medalu ktora wcale nie musi twórcy obchodzić szczególnie jeśli jest Nikoforem :)
ciezjem 9 lat temu
Nie cenię Nikifora. I to pomimo faktu,że mój chłopak pochodzi z Muszyny, a jego dziadek z Nikiforem się przyjaźnił. Dla mnie każde przedszkole jest po brzegi pełne prac na tym poziomie. Ps. Ponownie cytat i znowu z tego samego eseju Dekalog dobrego wiersza L.Żulińskiego (chyba powinnam za tego Żulińskiego wyjść, skoro tak czyta mi w myślach;) ) :Przykazanie pierwsze: wiersz musi być wyrobem rzemieślniczymZnaczenie rzemiosła w sztuce zanika, ale niemożliwe, by zanikło do końca. Rzemiosło w poezji to doskonałe opanowanie tworzywa. Tak jak tworzywem muzyki są dźwięki, malarstwa – farby i barwy, rzeźby – kamień lub drewno, tak tworzywem poezji jest język. Poeta musi panować nad językiem jak szewc nad kopytem. Musi znać język, „czuć” język, posiadać tak zwaną wyobraźnię i wrażliwość językową. Poeta to ktoś, kto swoją autoekspresję (czyli siebie) wyraża wyłącznie poprzez język. Czy można to robić nie radząc sobie z językiem? Dlatego tak bardzo denerwują mnie u „młodzieży poetyckiej” błędy ortograficzne, gramatyczne, stylistyczne, składniowe, frazeologiczne... Nie można rzeźbić w języku, skoro nie zna się jego słojów i faktur. Tworzywo trzeba opanować do perfekcji.W pojęciu rzemiosła kryje się więc „inklinacja językowa”, „talent językowy” (np. u prozaików jest to tzw. „dar narracji”), ale też wiedza na temat poezji, literatury, tradycji, awangardy... jednym słowem, poeta musi wiedzieć, w jakiej przestrzeni się porusza, na jakim boisku gra swój mecz. Dobry poeta wybierając swój genre umie także swobodnie napisać wiersz rymowany, fraszkę, limeryk, parodię itd., umie „bawić się” formą, robić z „wierszowaniem” mniej więcej to, co żongler robi z piłeczkami na cyrkowej arenie. Umie – dlatego, że jest rzemieślnikiem słowa; panuje nad językiem o wiele bardziej niż każdy inny, „pospolity” użytkownik tego języka.Istnieje jeszcze inne pojmowanie owego „rzemiosła”. Ono wynika z powiedzonka Witkacego: poeta niczym nie różni się od szewca, szyje takie same buty, tyle że z własnej skóry...Taka w tym mądrość, że trzeba umieć coś uszyć, a owa „własna skóra” to nic innego jak Stachurowe „życiopisanie” – czyli przetwarzanie własnego losu na język literacki.
bellaona 9 lat temu
Ale roznica miedzy poeta a szewcem jest taka ze butow ci nie uszyje ktos kto szewcem nie jest. Natomiast piękne utwór może napisać każdy. Dlatego ze wszystko jest kwestia odbioru.
ciezjem 9 lat temu
bellaona, nie. Przeczytaj jeszcze raz. Różnicy nie ma. Poza wybitnymi wyjątkami, które zdarzają się raz na miliard i tylko potwierdzają regułę.
bellaona 9 lat temu
spiewac kazdy moze jeden lepiej drugi gorzej
ciezjem 9 lat temu
Kofta trzymał pewien poziom i umieszczanie tego cytatu w takim kontekście jest dla niego krzywdzące.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie