Kot *

O życiu
bibułę wziął
od Frasyniuka
była trochę uszlajana
jak to w zajezdni

tytoń za to był amerykański
i nie miał
żółtych bokobrodów

skręcał na siłę w prawo
choć papier za nic
nie rozumiał tego ruchu
i stawiał nieoczekiwany opór

gwint w końcu się zerwał
buty nie spadły

a on pali faję
pali faję za fają
3 1
27 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mocher 8 lat temu
i patrzył przez okno i nie wierzył .... za dużo wyjarał hehe
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie