kochankowie przeklęci

O życiu
czy na pewno dla nich
słońce świeciło tak
że asfalt zmieniał się w plastelinę
gdy ona ciągle myślała o seksie
w gorącym wagonie metra

dużo młodsza od małżonka
wkrótce była zdumiona
pierdzeniem w małżeńskim łożu
lub nocami poza domem
on był zdziwiony gdy
przestała się do niego mizdrzyć
pokazując prawdziwe oblicze nastolatki

związek był z góry
skazany na niepowodzenie
jak wszystko co zrodzone jest z fałszu
ich świat stał się kakofonią
bezsensownych dźwięków
zginęły punkty odniesienia
iluzja zastąpiła ideały
a pustka stała się
cierpieniem

skończyło się przedstawienie
7
76 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 14 lat temu
iluzja zastąpiła ideały, niestety to bardzo częste zjawisko, ciekawa bardzo pierwsza strofa następne jakby nieco za dosłowne ale wiersz warty uwagi.Pozdrawiam.
mocher 14 lat temu
dziwne trochę - z pierdzeniem dobry numer
DESSA 14 lat temu
kurtyna opadła..sufler poszedł do domu....
stef 14 lat temu
Wiersz to nie tylko marzenia,to często rzeczywistość,którą dosłowność podbija...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie