dziewczyny

O życiu
ramiona jak wrzeciona
pod dżersejową bluzką
drobne piersi
biodra kanciaste jak
u chłopca

beznadzieja

wybucha z taką siłą
że można się nią zadławić

leży okutana w śpiwór
głęboko różowy
jak dwie pluszowe wargi
coś ciągnie ją za kostkę

siada

próbuje strząsnąć mrok
lecz to takie trudne
ciągle to czuje
wrażenie powraca
jak rzeczy
które wyślizgnęły się ze swoich
właściwych miejsc

liczy trzy razy do dziesięciu
zawsze pomaga

i teraz

już wie



* dla Jade o wielu twarzach
9
76 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
lubię Ciebie czytać :)
gizela1 14 lat temu
Lubię jak rzeczy wyślizgują się ze swoich właściwych miejsc.w tym tkwi zmiana,rewolucja,ewolucja.
atomasz1 14 lat temu
podoba się :) Pozdrawiam
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie