sobie
podpieram się dłońmi
wstając by żyć
rozbijam szyby
w szklanych drzwiach
by sięgnąć klamki
wpuścić szczęście
czerwonością krwi
maluję drogę miłości
by jak wampir
wgryzła się w mą szyję
nie płacze-
...oddycham łzami
wstając by żyć
rozbijam szyby
w szklanych drzwiach
by sięgnąć klamki
wpuścić szczęście
czerwonością krwi
maluję drogę miłości
by jak wampir
wgryzła się w mą szyję
nie płacze-
...oddycham łzami