Przy parku
Przy parku
najpierw
zobaczyłem
rower potem
CIEBIE
stałaś na
skraju parku
TWOJEGO
uśmiechu
nie zapomnę
nigdy
i przywitanie
nareszcie
spojrzałem
na CIEBIE
jakbym CIĘ
znał od dawna
zobaczyłem
pierwszy raz
11.22 andrew
najpierw
zobaczyłem
rower potem
CIEBIE
stałaś na
skraju parku
TWOJEGO
uśmiechu
nie zapomnę
nigdy
i przywitanie
nareszcie
spojrzałem
na CIEBIE
jakbym CIĘ
znał od dawna
zobaczyłem
pierwszy raz
11.22 andrew
a to rzecz jasna ,przelotność
też ma swoje magiczne siły w:)