Przy parku

O szczęściu
Przy parku

najpierw
zobaczyłem
rower potem
CIEBIE

stałaś na
skraju parku

TWOJEGO
uśmiechu
nie zapomnę
nigdy

i przywitanie
nareszcie

spojrzałem
na CIEBIE

jakbym CIĘ
znał od dawna
zobaczyłem
pierwszy raz

11.22 andrew
1
36 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 lata temu
nie jedni od uśmiechu do słowa czują jakby się wieki znali
a to rzecz jasna ,przelotność
też ma swoje magiczne siły w:)
gizela1 3 lata temu
czy miała zęby niczym perły?
A
andrew 3 lata temu
Jak perełki.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie