Narodziłem się z miłości

O szczęściu
Narodziłem
się z miłości

pozwól mi PANIE
WIERZYĆ że
narodziłem
się z MIŁOŚCI
której także nie
można zobaczyć
tak jak CIEBIE

jednak nie każdy
w CIEBIE wierzy
ale w miłość tak

nawet ateiści
którzy twierdzą
że narodziliśmy
się z przypadku

że tak po prostu
ułożyły się atomy

boli mnie taka myśl

8.22 andrew
Piątek, dzień wspomina
męki Pana Jezusa
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 lata temu
nie jedni rodzą się z przypadku takiego jak gwałt
nie jedni z miłości ,nie jedni z Banku Spermy
w życiu człowiek doświadcza wszystkiego
jeden siłą,drugi eksperymentem gdzie
czasami niepłodność musi się wyciszyć
gdzie dziwi mnie też taka dziwna miłość
że woli poddać się InVitro niż zaadoptować dziecko
znając mechanizację to pierwszy towar zawsze jest I klasy
później robi się spekulacje
i jak piszesz o atomach to jak genetyce
atomy nie zawsze równolegle się układają
niczym RH ,czasami może zabić
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie